Tak mi się nagle przypomniało, że Bitwa Fandomów trwa w najlepsze, a ja nie odnotowałam na blogu żadnego jej przejawu. Choć pierwotnie zamierzałam relacjonować każde nowe zadanie. Hm. Tak. No więc, z relacji nic nie wyszło, tak krótko tylko powiem, że najwięcej jest alvadicków, całkiem sporo hetu i nowe zjawisko, od którego cierpnie mi skóra, czyli nadmiar Emilienny Lansar. Ale generalnie fanfików nie czytam (no, chyba że jest mi naprawdę źle, tak, że gorzej już być nie może...), o ile nie dotyczą mojego ulubionego szipu, a takich akurat nie było, niestety. Za to na arty patrzę, owszem, chociaż często tego żałuję :)
Jednak wrzucam tu kilka artów i przedmiotów rękodzieła, wykonanych na challenge. To wszystko było już na facebookowej grupie, a tu będzie tylko to, co mnie osobiście spodobało się najbardziej.
Nie ma nic ratingowego ani traumatycznego, można patrzeć bez obaw :) (Ratingowe i najprawdopodobniej traumatyczne będzie dopiero dzisiaj, ale tego raczej tu nie pokażę.)
Tak wyglądają bannery, umieszczane na początku każdego zadania. Jest ich więcej, z różnymi postaciami z OE, ja wybrałam ten z Leworękim i ten z Valdezem, bo są ładne :) Generalnie tak właśnie wygląda stylistyka całości, wyjątkowo spokojna, muszę przyznać, jak na ten fandom.

